Gdańsk - podłączenie do autostrady Berlin - Królewiec (Königsberg)

 

Do autostrady Berlin - Królewiec obszar Gdańska miał być podłączony specjalnym autostradowym łącznikiem ("z grubsza" przypominającym obecną Zachodnią Obwodnicę Trójmiasta - ZOT).

Schemat i próba rekonstrukcji planu pokazyjących podłączenie Gdańska do autostrady Berlin - Królewiec.

 

W ramach tego układu komunikacyjnego duże znaczenie miała mieć trasa od Szadółek przez Jasień i Migowo do Wrzeszcza. Prace ziemne we Wrzeszczu pod odcinek od ul. Traugutta do obecnie planowanego skrzyżowania z ul. Powstańców Warszawskich (i dalej po śladzie tej ulicy) wykonano około 1930 r. Miała tam powstać miejska arteria z tramwajem na Suchanino. Z powodu światowego kryzysu gospodarczego inwestycję nieukończono. Wrócono do niej w 1939 roku. Od charakterystycznego łuku między ul. Grodzieńską, a ul. Sobieskiego, w Diabełkowie (niem. Düvelkau) postanowiono poprowadzić drogę (autostradę ?) do autostradowego łącznika berlinki. W dniu 18.09.1939 r. odbyła się inauguracja budowy. O tym wydarzeniu napisała toruńska gazeta: CZYTAJ.

Współcześnie na trasie robót ziemnych z lat 30. i 40. planowana jest budowa ul. Nowej Politechnicznej z Wrzeszcza do Migowa (do skrzyżowania z ul. Nową Bulońską) i ul. Powstańców Warszawskich (od Nowopolitechnicznej do ul. Beethovena).

18.09.1939 r., Gdańsk-Wrzeszcz-Diabełkowo. Jak głosi podpis Gauleiter Albert Forster rozpoczyna budowę autostrady Berlin - Gdańsk. W tle widać słupy telefoniczne ze smołowanego drewna stojące przy ul. Wileńskiej. Po lewej domki Albert Forster Siedlung przy obecnej ul. Grodzieńskiej i Wileńskiej. Widok z okolicy dzisiejszej ul. Suwalskiej. Na pierwszym planie Albert Forster Siedlung (osiedle przy ul. Wileńskiej i Grodzieńskiej). Zdjęcie z Krannhals, Hansestadt Danzig, Danzig 1942. Fotografia pochodzi chyba sprzed 18.09.1939 r. gdyż nie widać śladu prac w kierunku Migowa. W tle ul. Wagnera i przygotowany około 1930 r. ślad pod ulicę Powstańców Warszawskich.
Prawdopodobne miejsce inauguracji współcześnie. Stanęła tu przepompownia. Komin zasłaniają drzewa (być może to te same, które widzimy w tle na powyższym zdjęciu z 1939 r. ). 10 metrów obok. Nad krzakami widać szczyt komina gdańskiej elektrociepłowni. Na wprost wygładzony ok. 1930 roku teren pod arterię.

Miejsce inauguracji widziane z dalszej odległości. Po prawej droga gruntowa (na śladzie prac z około 1930 r.) w charakterystycznym łuku w kierunku Suchanina. W tle żółty budynek to przepompownia stojąca w miejscu inauguracji. Na wprost za drzewami sylwetka gmachu Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego (przed wojną Katolickiego Seminarium Nauczycielskiego). Po prawej komin elektrociepłowni. Zdjęcie wykonano od strony ul. Sobieskiego, z miejsca gdzie planowane jest nowe usytuowanie projektowanego odcinka ul. Powstańców Warszawskich (skrzyżowanie z ul. Nową Politechniczną w kształcie litery T.).

Przenieśmy się teraz na ślad prac ziemnych z około 1930. na odcinku od miejsca inauguracji z 1939 roku w kierunku ul. Traugutta.

Kilkadziesiąt metrów poniżej miejsca inauguracji z 1939 roku. W tle budynek Wydziału Chemii, a po prawej komin elektrociepłowni. Około 300 m. od miejsca inauguracji, przy przecięciu z ul. Wileńską. Widok w stronę Migowa. Gdzieś tutaj mamy granicę między Diabełkowem, a Królewską Doliną. I widok w drugą stronę. W tle widać komin Politechniki Gdańskiej. Do ul. Traugutta jest prawie 600 metrów.

 

Cofamy się do miejsca inauguracji i od niego wchodzimy na ślad prac wykonanych po 18.09.1939 r.
Czy jednak to na pewno tam  (na odcinku do ul. Myśliwskiej) wykonano wtedy te prace? Wątpliwości budzi ta mapka.

Za łukiem w stronę Suchanina. Pod ziemią rurami przechodzi Potok Królewski. Widok w kierunku Migowa. Kilkadziesiąt metrów dalej. Po lewej rezerwa terenu pod Nową Politechniczną. Niefotogeniczne miejsca (pełne krzaków i śmieci).
400 metrów dalej i 400 metrów przed ul. Trzy Lipy. W tle maszt GSM w Migówku. Widok w kierunku Migowa. Przecięcie ul. Trzy Lipy w Trzech Lipach (po lewej dawny pałacyk). Widok w kierunku Wrzeszcza.
200 metrów dalej. Po prawej dawne Zakłady Graficzne, teraz Pomorski Park Naukowo-Technologiczny. Widok w kierunku Wrzeszcza. 100 metrów dalej. Przejście pod estakadą ul. Rakoczego. Parking tymczasowy. Mógłby tutaj powstać fajny węzeł (o ile hipermarket i widoczny po lewej gmach sądu to nie uniemożliwiają). 
750 metrów dalej. Widok w stronę Wrzeszcza. W tle maszt GSM w Migówku i kościół w Pieckach. Za plecami w wykopie idzie ul. Myśliwska. Zapewne miał być nad nią wiadukt. Migowo-Królewskie Wzgórze. Tutaj na dalszym planie (na prawo od kościoła w Migowie) miała biec trasa do autostrady. Tutaj Nowa Politechniczna skrzyżuje się z Nową Bulońską.

Widok z okolic kościoła na miejsce zrobienia poprzedniego zdjęcia. 250 m. od ul. Myśliwskiej. Po prawej Królewskie Wzgórze.

Półwykop w Gdańsku-Migowie. Widok w kierunku Wrzeszcza. Zdjęcie wykonałem w dniu 31.08.2006 r

To samo miejsce w dniu 14.05.2009 r. W tle Królewskie Wzgórze. Półwykop nie będzie już wykorzystany. 750 m. od ul. Myśliwskiej.

 

Tuż przed tym półwykopem (od strony Wrzeszcza) kończy się projekt Nowej Politechnicznej idącej po przedwojennym śladzie. Czy dalej na południe wykonano jakieś prace?

W książce Brunona Zwarry "Gdańsk 1939" w dwóch relacjach pojawia się motyw budowy autostrady. Brunon Peta skierowany przez urząd zatrudnienia pracował (chyba wiosną 1940 roku) w firmie "Walter Woelke" budując autostradę niedaleko Gdańska. Antoni Potrykus wspomina o budowie w Maćkowych (miał tam pracować wiosną 1940 roku). Obaj niestety już nie żyją. Autor książki nie ma w tej sprawie wiedzy (Brunon Zwarra, relacja ustna, marzec 2004 r.).

Dalsze ślady znajdujemy w okolicy Straszyna i Juszkowa. Poniżej fragment mapki topograficznej z obszarem między Straszynem, a Juszkowem. Widoczna rzeka to Radunia, obok niej droga Straszyn - Juszkowo i linia kolejowa Stara Piła (przez Straszyn) - Pruszcz Gdański.

Pryzmy ziemne przy drodze Straszyn-Juszkowo. Czy mają związek z budową autostrady? W tle dom i z działką nad Radunią, miejsce mostu nad rzeką. Widok z nasypu kolejowego. Z uwagi na różnice w terenie to chyba planowano tutaj konkretną estakadę. Po wdrapaniu się na wzgórze rozpoczynają się charakterystyczne (znane z innych odcinków budowy berlinki i w ogóle niemieckich autostrad w tamtym czasie) ziemne pryzmy. Tutaj w dwóch rzędach obok siebie.
Dalej pryzmy ciągną się aż do końca lasu (gdzie zaczyna się teren Juszkowa), za którym na polach nie widać już śladów wyrównania terenu. Charakterystyczne, że występuje tylko jeden rząd (a nie dwa, ułożone na obu bokach wytyczonego pasa autostrady).

strona główna